niedziela, 9 grudnia 2012
Zmywam
pusty, chłodny, nieistotny, zapomniany, przegrany, zatracony, zagoniony, skundlony, wkurwiony.
wtorek, 4 grudnia 2012
Słodko-Gorzki
Nic nie jest jednocześnie białe i czarne. Tak samo jak nic nie jest słodkie i gorzkie jednocześnie. Zawsze jest przewaga jednego smaku tak samo jak czasami szarość jest bardziej czarna lub bardziej biała, bo idealna szarość nie istnieje...
Cieszmy się tym co jest mimo, że w moim przypadku jest to smak...
Nie szukam niczego na siłę,
By potem nie żałować, że znowu to zgubiłem. Mam przecież setki opcji, rozumiesz...
Cieszmy się tym co jest mimo, że w moim przypadku jest to smak...
Nie szukam niczego na siłę,
By potem nie żałować, że znowu to zgubiłem. Mam przecież setki opcji, rozumiesz...
czwartek, 29 listopada 2012
Pozytywnie
Może wrócę do częstszego pisania kto wie. Jak znajdę czas to czemu nie. Obecnie wszystko nareszcie jest pozytywnie. Dzięki dwóm osobom, które są! Tak, są. I będą na zawsze. I ja też będę.
środa, 21 listopada 2012
Po przerwie
Żyję i to jest największy sukces jaki może być.
Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. Związane z uczelnią i nie tylko. Co do uczelni to cóż nie żałuję Opola, bo czas tam spędzony nie poszedł na marne. Dane mi było poznać fajnych ludzi. Sam nie wiem czemu podjąłem decyzję o zmianie. Po dwóch tygodniach wiem, ze lepszej decyzji podjąć nie mogłem. Tyle jeśli chodzi o uczelnie. Dodam tyle, ze ukraińcy są zabawni ;) Ehh...
Jak to ktoś powiedział reszta niech będzie milczeniem.
Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. Związane z uczelnią i nie tylko. Co do uczelni to cóż nie żałuję Opola, bo czas tam spędzony nie poszedł na marne. Dane mi było poznać fajnych ludzi. Sam nie wiem czemu podjąłem decyzję o zmianie. Po dwóch tygodniach wiem, ze lepszej decyzji podjąć nie mogłem. Tyle jeśli chodzi o uczelnie. Dodam tyle, ze ukraińcy są zabawni ;) Ehh...
Jak to ktoś powiedział reszta niech będzie milczeniem.
niedziela, 26 lutego 2012
Ehhhh...
Samotne ciach na dobranoc. Kierowca imprezowy wszyscy piją a Ty patrz i żałuj co ciebie omija. Cóż...ktoś nim być musi tylko dlaczego zawsze Ja? Proste, bo jestem jak cień. mojej nieobecności nikt nie zauważy....
niedziela, 12 lutego 2012
Tak jak zawsze
Tak kurwa jestem winny. Ja pierdole jak zawsze. Jestem zły! Najgorszy. Wszystko jest przeze mnie - tak, znam to. Ja jestem winny całego zła jakie jest na świecie. Kurwa, kurwa! Nienawidzę....Czasami myślę dlaczego....Dlaczego...Nie znam odpowiedzi.....Bo tak już było. Zawsze jestem ten zły....Najgorszy, okropny, niedobry, nieodpowiedni, nietaktowny, prostacki, chujowy, pojebany, etc. Jestem złem chodzącym. Kurwa! Czasami to wydaje mi się bez sensu...Prywata - możliwe. No bo to co w domu....Kurwa...domu ale najpierw to go trzeba mieć...Pierdole takie coś! Nienawidzę...Kogo?! Ehhh....nie mam sił już.....Im dalej od tego tym lepiej....Pojebane piekło na ziemi...
sobota, 11 lutego 2012
Dwa dni
Uwieeeelbiam to! Dwa dni wycisku siłowego yeahhh!!! Wracamy do gry. Dawno się tak nie wymęczyłem. Lubię to. Jak będzie cieplej to rano wracam do joggingu. Trzeba się ruszyć z miejsca.
wtorek, 7 lutego 2012
Najtrudniejsze
Najtrudniejszy egzamin przede mną. Nie boję się to dziwne. Czy jest mi obojętny - nie, jasne, że nie. Po prostu się nie boję. Nie będę się stresował egzaminami. Jak zdam to będę się cieszył. Będę się cieszył jak głupi!! Zobaczymy jak mi pójdzie.
poniedziałek, 6 lutego 2012
Ogarnąć to wszystko
Muszę ogarnąć to wszystko. Dam radę - mam motywację. Teraz już tak. Przyznaję chciałem się poddać, powiedzieć pass, zrezygnować. Odejść w cień być zapomnianym. Ostatnie tygodnie były ciężkie: naznaczone bólem, cierpieniem, niepewnością napędzaną przez brak informacji. Wszystko jednak skończyło się dobrze. Na szczęście.
poniedziałek, 23 stycznia 2012
A jednak chyba będę musiał....
...poprosić o pomoc. Nie lubię tego. To skrajnie idiotyczne ale cóż nie moja wina - tak już zostałem wychowany. Wszystko zawsze robię sam. Chyba tym razem muszę dać za wygraną i poprosić kogoś o pomoc. Nie zawsze daje się radę przecież. Nadal wydaje mi się to dziwne ale nie mam wyjścia.
Całe życie być nauczanym samodzielności, dyscypliny etc. Cechy te są kompletnie nieprzydatne w codziennym funkcjonowaniu. Ktoś chyba zapomniał, że może czasem warto poprosić o pomoc.
Niby banał ale proszenie o pomoc nie leży w mojej naturze. Czyżby przyszedł czas na zmiany? Kto wie.
Na pewno muszę podziękować pewnej osobie, która w prosty sposób uświadomiła mi moją totalną niewiedzę (nazwijmy rzecz po imieniu). DZIĘKUJĘ! I proszę o pomoc, sam nie dam sobie rady.
Napisać było łatwo teraz to trzeba tylko powiedzieć - znając mnie to będzie trudniejsze.
Całe życie być nauczanym samodzielności, dyscypliny etc. Cechy te są kompletnie nieprzydatne w codziennym funkcjonowaniu. Ktoś chyba zapomniał, że może czasem warto poprosić o pomoc.
Niby banał ale proszenie o pomoc nie leży w mojej naturze. Czyżby przyszedł czas na zmiany? Kto wie.
Na pewno muszę podziękować pewnej osobie, która w prosty sposób uświadomiła mi moją totalną niewiedzę (nazwijmy rzecz po imieniu). DZIĘKUJĘ! I proszę o pomoc, sam nie dam sobie rady.
Napisać było łatwo teraz to trzeba tylko powiedzieć - znając mnie to będzie trudniejsze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)