Wystarczy trochę poszukać a znajdziemy mnóstwo informacji na temat jednego z najsłynniejszych serialowych lekarzy. Mnie interesuje, na czym polega jego fenomen. Jak człowiek odpychający, chamski, cyniczny może wywoływać, aż tyle skrajnych emocji? Jednocześnie jest nienawidzony i ubóstwiany. To wszystko dzięki specyficznemu podejściu do życia. Wszystkie jego decyzje na pierwszy rzut oka wydają się pozbawione sensu, aby później nabrać nowego znaczenia. Tak wygląda jego postępowanie w pracy. Każdy chciałby być, chociaż jeden dzień takim Housem. Przekroczyć pewne granice, które są nieprzekraczalne. Nie jest tajemnicą fakt o uzależnieniu Grega od vicodniu (silny środek przeciwbólowy). To czyni go jeszcze bardziej ludzkim. Bohater też ma wady a nie tylko same zalety. Istotnym elementem wpływającym na fenomen tego serialu jest ekipa lekarzy. Ciągłe spory i dominacja Grega to jest to, co przyciąga ludzi przed ekrany TV. Każdy z bohaterów tego serialu jest wyjątkowy na swój sposób. To z kolei jest doskonałą areną do potyczek słownych. I tu dochodzimy do sedna sprawy- HUMOR Housa. Dzięki tym tekstom ten serial i ta postać na stałe wpisała się do masowej kultury. Nie wyobrażam sobie życia bez Housa. Lubię ten typ humoru. Inteligentny, subtelny jednocześnie chamski, prostacki. Te wszystkie cechy łączy ta postać. Humor szczególnie jest widoczny w momencie kompletowania nowego zespołu (obecnie leci w TV). Każdy odcinek naszpikowany jest rewelacyjnymi tekstami i motywami. Moim ulubionym motywem jest sprawdzenie, co jest po drugiej stronie (będę o tym pisał) oraz porwanie gitary.
House jest genialnym materiałem do licznych analiz. Tyle, jeśli chodzi o samą postać. Wspomnę jeszcze o książkach związanych z serialem i "filozofią Housa". Są już dostępne na rynku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz