czwartek, 22 lipca 2010

Wyjazd - Wrocek

Nareszcie!! Zawsze na ten wyjazd czekam z niecierpliwością. Dlaczego? Ano, dlatego, że pojęcie nudy tam nie występuje. Jest tyle ciekawych rzeczy, miejsc do zobaczenia oraz tylu nowych ludzi do poznania. Często jestem pytany jak do cholery umiem załatwiać tyle rzeczy. Właśnie dzięki tego typu wyjazdom nabywa się kontakty, które umiem bezbłędnie wykorzystywać. Pomijam oczywiście fakty osobiste. Wrocław to jest mój drugi dom dosłownie i w przenośni.


Teraz mniej przyjemna część wyjazdu, czyli pakowanie. Ze względu na moją nabytą przezorność zabieram mnóstwo fantów. Nie wiem, po co - tak dla zasady. Oki we wrocku też mam rzeczy..... Szkoda, że to tylko lekko ponad tydzień. Wolałbym aby wyjazd trwał dłużej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz