Wyjazd rewelacja! Szkoda, że tylko tyle. Co zapamiętam? Wszystko! To, co się wydarzyło podczas tych kilkunastu dni.... Niechlubnie w pamięć zapadnie mi akcja z krzyżem. Pozostawię to bez komentarza - nie ma sensu komentować spraw oczywistych. Moje zdanie jest jasne. Jestem przeciwnikiem krzyża. Wolę, aby nasze państwo było bardziej otwarte. Wracając do wyjazdu. Odwiedziłem miejsca „oczywiste”. Taaaa…powiedzmy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz