Poznawanie nowych ludzi jest nieuniknione szczególnie na praktykach. Szczególnie w takim miejscu gdzie ma się bezpośredni kontakt z klientami i ludźmi
Nadszedł czas i na poznanianie P. Rewelacyjnego kierowcy (przykładem jego umiejętności jest zaparkowanie naczepy pomiędzy dwiema innymi mając do dyspozycji zaledwie 4 cm luzu [ja pierdole i wysiadam]). P. jest specyficzny otóż nienawidzi kościoła i księży. Jest deklarowanym ateistą. Rozmowa na tematy religijne kończą się wiązanką pod adresem wyżej wymienionych instytucji. Wg niego kościół to instytucja, na którą dajesz "w chuj kasy a zamian dostajesz gówno. Dodatkowo musisz chodzić, co niedziele i w święta do kościoła i słuchać tych pożal się Boże nauk". Zawsze ma przygotowaną odpowiedź na pytanie. Afery kościele również nie poprawiają opinii. Okej wiara jest sprawą osobistą. Nie powinienem się wtrącać, ale Jego punkt widzenia jest cholernie ciekawy i dlatego o tym piszę.
Innymi ciekawymi personami są N. i B.- wózkowi. Ich umiejętności, jeśli chodzi o jazdę są fenomenalne. Zapierdalają na tych pizgadełkach jak szaleńcy i to z towarem! Ale to profesjonaliści w swoim fachu.
Jest jeszcze J. kierowca o iście dziecięcym poczuciu humoru.
Idąc na praktyki obawiałem się, od jakiego teamu trafię. Jak zawsze moje obawy okazały się zbędne. Ludzie są fenomenalni. To są tylko wybrane osobistości, jakie przyszło mi poznać (jest jeszcze wiele osób oj wiele). Każda osoba jest ciekawa i to jest zajebiste- od każdej mogę dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy i to nie tylko związanych z zawodem. Jest zajebiście wesoło. Hmm....ciekawe
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz