piątek, 26 lutego 2010

Spadając

Upadam, wciąż upadam
I długo lecę w dół
Podnoszę, się podnoszę
Tak wiele muszę mieć sił
Barwy dnia - ja w nich tonę
Myśli wirują po głowie

Chcę się swobodnie unosić
Zrzucam tę betonowe buty

I wiem, że mogę, wiem, że mogę
choć mam pod skórą coś jakby strach
lecz mimo tego wiem , ze mogę
zanurzyć się w bezmiarze dnia

Rozpadasz się rozpadasz
jak kamień toczysz się
na nowo zbierasz w sobie
jak wiele w tobie jest sił
światło niech w tobie plonie
i myśli wirują po głowie
chcesz się swobodnie unosić
i zrzucasz te betonowe buty

I wiem, że mogę, wiem, że mogę
choć mam pod skórą coś jakby strach
lecz mimo tego wiem , ze mogę
zanurzyć się w bezmiarze dnia - Lipali- Upadam

Kryzys dopada coraz częściej nie wiedzieć, dlaczego....Wszystko wkurwia! Najlepiej palnąć sobie w łeb i zakończyć tę historię...Nie! Podnoszę się i idę dalej do przodu. Bo wiem, że mogę...Robić wszystko tak jak ja chcę...- Po mojemu…A teraz to pierdole..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz