niedziela, 18 kwietnia 2010

"Daj im tylko zapałkę, a Europa stanie w płomieniach [...]"-Dmitrij Miedwiediew

Informacja pociągnęła reakcję. Tak jak zawsze czyn pociąga za sobą konsekwencje. Bez litości. Wykorzystać wszystkie możliwe środki i kontakty, aby zrealizować cel. Sukces przyszedł nad wyraz szybko. Niedoceniałem potęgi, jaką daje władza, tytuły, przywileje. O tym nigdy nie myślałem, bo i po co? Mnie to nigdy nie interesowało. Jak to ktoś powiedział: "Nie wolno bać się przysłowiowego "dresa”, dlatego, że to on łamie prawo. Łamiąc prawo ściąga na siebie policję, Żandarmerię i inne służby. Prawdziwym zagrożeniem i niebezpieczeństwem są ludzie "pod krawatem". Oni działają zgodnie z prawem. Umieją doskonale wykorzystywać luki prawne oraz służby. A co najgorsze ich nigdy niezadowoli twój upadek. Im jest zawsze mało. Lubią patrzeć jak się staczasz i jak niszczysz to, co budowałeś tyle lat".

Nie rozumiałem, dlaczego pewna grupa osób twierdzi, że jestem podobny z charakteru do Miedwiediewa. Do teraz- powoli rozumiem, o co tak naprawdę może im chodzić.

Dobra robota Panowie. Jestem usatysfakcjonowany. Dziękuję za zajebiście miłą współpracę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz