niedziela, 25 kwietnia 2010

lets go heat

Miami Heat nareszcie się przebudziło wygrywając w pięknym stylu w 4 grze z boston celtics 101-92. Dwayne Wade ustanowił rekord punktów- 46! Sama gra była rewelacyjna. Wade gra w pierwszej i trzeciej kwarcie. W drugiej prawie cały czas siedzi na ławie. Tym razem było inaczej- grał cały mecz! I są tego efekty w postaci 5-7 "za 3" (3 razy rzucił w 4 odsłonie spotkania). Flash wraca do gry!! Stan rywalizacji wynosi teraz 3-1 dla Celtów. Ja wierzę w sukces Miami. Naiwne może, mam to w dupie;)

Jedyną rzeczą wkurwiającą jest brak transmisji wszystkich spotkań. Canal plus puszcza wybrane spotkania a reszta? Szkoda kurwa i to wielka.... Mam co prawda ESPN ale w wersji europejskiej nie ma transmisji Nba. A i tak większość spotkań transmituje abc. Pozostają relacje online...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz