poniedziałek, 4 stycznia 2010

Kawał historii (seriale)

Mowa o starych serialach. Każdy ma swoje ulubione z lat dzieciństwa. W dziwnych latach '90 nie interesowała mnie fabuła, poziom gry aktorów czy tam inne bzdety, na które teraz zwracam uwagę. Wtedy to było.....Kilka moich perełek, o które toczyła się prawdziwa walka. Grom w raju-, o co chodziło? Nie pamiętam..... Wiem, że grał tam Tery "Hulk" Hogan chyba ekskomandos. Pływali na super wypasionej motorówce. Kolejny klasyk to Renegat-policjant oskarżony o zabójstwo żony. Postanawia szukać sprawiedliwości na własna rękę. Aby zdobyć kasę zostaje łowcą nagród. Zatrudnienie znajduje w "firmie" swojego przyjaciela Indianina. Naciągane jak guma do majtek, ale się oglądało każdy odcinek. Moim ulubionym był serial Najemnicy. Opowiadał o życiu ekskomandosów (motyw przewodni seriali lat '90.) Pracujących na zlecenie milionera (podobno pracownik rządu USA). Wykonują misje tam gdzie armia nie chce się angażować oficjalnie. Serial genialny. Jako jedyny trzymał jako tako realia oddziałów specjalnych. (Filmy o jednostkach specjalnych powstałe w tym czasie to chujnia, jakich mało-zero jakiejkolwiek sztuki wojennej. Nic) Jeszcze należy wspomnieć o takim serialu jak Arwolf- śmigłowiec i specgrupa ratująca świat.

Co jeszcze? Drużyna A, Nieustraszony, Roswell (genialny serialik- wciągający), Archiwum X, Jezioro marzeń (oglądałem a co), Viper ( jeden z nowszych w zestawieniu- samochód zmieniający się w super wóz, oczywiście musiał go prowadzić super kierowca pracujący w tajnej spec grupie), słoneczny patrol i wiele innych.

O te seriale toczyła się prawdziwa wojna. Miałem w dupie gre aktorów, schematyczność, powtarzalność, liczne niedociągnięcia i przekłamania. Pierdoliłem to! Najistotniejsza była możliwość spotkania bohaterów. Szkoda, że żadna telewizja nie chce emitować tych klasyków. Warto. Jeden z nowszych w tej liście Roswell. Serial nie banalny, ciekawy, wielowątkowy. Kurwa! Na tych serialach można powiedzieć, że się w pewien sposób wychowywałem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz