wtorek, 15 grudnia 2009

Kopniaki.

Przyszedł rzeczowo żeby coś osiągnąć
ale już w pierwszych drzwiach kopniak
uśmiechnął się
kopniak wydał mu się dosyć dowcipny
spróbował znowu
kopniak
postanowił iść piętro wyżej
spadł znów na parter strącony kopniakiem
przywarował grzecznie w korytarzu
kopniak
kopniak w bramie
na ulicy znowu kopniak
więc zapragnął przynajmniej poetycznej śmierci
rzucił się pod samochód......
......i oberwał tęgiego kopniaka od szofera.

Andrzej Bursa-Jeden z najlepszych Polskich poetów. Jego dzieła są wielkie dlatego, iż trafiają w sedno sprawy. Ile razy w życiu dostajemy takiego kopniaka? Kopniak rodzajem pierdolonej motywacji? Nie... Motywacja jest gdzie indziej....Motywacji należy szukać w tym, co jest najcenniejsze.


Od takich kopniaków strasznie dupa boli. Gdy boli to ma się wszystko w dupie. Na ból dupy najlepsza jest El Dupa....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz