czwartek, 3 grudnia 2009
VW Polo VI-COTR
Znam wynik. Nie jestem zadowolony....O co chodzi? Jak zawsze o tej porze roku o samochody, a konkretnie plebiscyt Samochód Roku ( Car Of The Year ). Tegorocznym zwycięzcą został VW Polo VI. Może to rzecz gustu, lecz to auto mi się nie podoba. Jest pozbawione tego piękna. Myśląc piękno mówię Alfa Romeo. Nie mam pojęcia, dlaczego? Alfa jest synonimem piękna. Włoskie samochody wyznaczają trendy. Dzisiaj nie o tym. VW nie podoba mi się z kilku powodów. Głównym jest posuniecie marketingowe marki. Polo jest tańsze w porównaniu z konkurencją, lecz za cenę 40-kilku tyś. Otrzymujemy auto, które jeździ i tyle. Całe wyposażenie, które zapewni komfort jazdy należy dokupić. I tak łatwo z kwoty 40 tyś. Przeskoczyć na kwotę przekraczającą 50-60 tyś. Następnym powodem jest to, że Polówka jest samochodem....nudnym. Brakuje tutaj ekspresji. Starsze generacje budziły więcej emocji. Dobra. Czepiam się. Szukam dziury w całym, bo nie lubie jak przegrywają faworyci. W tym roku takim był Mercedes Klasy E. Limuzyna z górnej półki. O Mercedesach trudno jest pisać nie jeżdżąc nimi. Dokładny opis przedstawię jak odwiedzę salon Merca (pozdrawiam p.). O salonach w B-B też napiszę-kiedyś.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Sam jesteś nudny.
OdpowiedzUsuńNapisałem, że poprzednie generacje są o wiele ciekawsze. Ta jest bardziej robiona pod młodych. Kłopot w tym, że zapomnieli o jednej istotnej sprawie. O wystarczająco mocnym silniku. Jeśli chodzi o stosunek ceny do radości z jazdy ten wypada bardzo mizernie. Dlatego wolę starsze wersje.
OdpowiedzUsuń