środa, 9 grudnia 2009

Środowisko...

Ma wpływ na nasze zachowanie. Każdy chce się dostosować, aby nieodstawać. Wszyscy? Nie! Ja się sprzeciwiam! Nie będę szedł tam gdzie reszta. Znajdzie się jeden baran i niby mam iść? Ta...już biegnę. Przecież mam prawo do wyboru swojej drogi. Chuj najwyżej lekko pobłądzę. Najwyżej ponownie wszystko skomplikuje do granic absurdu.
Improwizacja coraz częściej zastępuje racjonalne decyzje. Tak chyba łatwiej. Konflikty są tego efektem. Najłatwiej myśli się nocą. Ta...A działa się w dzień. To jest jebniete. Tyle możliwych decyzji. Pytanie, którą wybrać? Czy ten wybór jest najlepszy czy najgorszy? Odpowiedź-czas pokaże.
Brak czasu na myślenie. Brak czasu na życie. Brak czasu czy energii? Może to brak chęci....motywacji....wiary...Spowodowany chorymi ambicjami, które napędzają....

"I to co słyszysz, nie zawsze jest prawdą,
Czasem bardziej tym, co chcą byś usłyszał
To co widzisz, nie musi być prawdą
Może bardziej tym, co chcą, byś zobaczył"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz